Co tak naprawdę wiesz o depresji?

Kiedyś myślałam o depresji i wszystkich problemach psychicznych, i wydawało mi się, że to jeden zwyczajnie wyimaginowany przyjaciel ekstra. Z czasem życie pokazało, że nie wszystko jest takie, na jakie wygląda – i zwykle problemy są o wiele bardziej skomplikowane, niż wydają się na pierwszy rzut oka. Pamiętasz, gdy mówili „zrozumiesz, kiedy dorośniesz”? To nie nadchodzi.

Trudne czasy

Patrząc wstecz na dzieciństwo, mogłabym sobie wyobrazić wiele dobrych i złych wspomnień. Każde wydarzenie było ważną lekcją – i jedynym celem, było nie powtarzać błędów. Ale dzisiaj problemy nie różnią się tak bardzo od tego, jak odczuwalne były wtedy. Może jestem po prostu szalona – a może to jednak świat?

Niepozorny początek

Nie czułam, że mam depresję. Czułam, zimny pot oblewający ciało, otwierający oczy w środku nocy w skroś zimnym szeptem, że „COŚ JEST NIE TAK”. To uczucie, które sprawia, że ​​jesteś pewien, że świat się zawala, że ​​umierasz, że wszystko, co może się zdarzyć JEST ZŁE.

Na początku było to po prostu niepokojące, potem zaczęło być irytujące, a kiedy gniew znika, pustka twojego serca zaczyna wypełniać się depresją. Wszystko się zmieniło. Tak strasznie powoli, że nawet nie zdawałem sobie sprawy, że się zmieniło.

Zła droga

Kiedy pewnym stało się, że nie jest ok? Kiedy mówiłam – a ludzie wokół mnie odpowiadali, że nie powinnam myśleć w ten sposób – ale ja myślałam tak naprawdę. I nawet gdybym nie chciała, myślałam już w niewłaściwy sposób.

Depresja

Psychiatra utwierdził mnie tylko w przekonaniu, że nie lubię ludzi w ogóle, nawet gdy są to czyści, dobrze wykształceni, zamożni specjaliści. Próbując zrobić ze mnie w królika doświadczalnego, by testować kolejne leki, zorientowałam się, że płacę za coś, czego nie lubię i czego nie chciałam robić, więc przestałam.

Kiedy nie przejmujesz się jedzeniem, spaniem lub dbaniem o higienę, życie staje się ciągłą walką z własnym umysłem. Nawet jedna myśl może sparaliżować Cię i uniemożliwić ruch lub wykonanie czegokolwiek. Każde złe wspomnienie wydaje się zimnymi dłońmi na gardle i ramionach. Gotów do płaczu w każdej sekundzie – cokolwiek powiesz.

Moja droga

Ale nie musi być tak. Poczuj się, zrozum, co się dzieje i się zmieniaj. Wyeliminuj czynniki stresu, inspiruj i nie poddawaj się. Dowiedz się więcej, czytaj więcej i więcej oddychaj. Wypróbuj jogę, długie spacery i sztukę. Nawet jeśli jesteś w czymś kiepski – ale sprawia przyjemność – nie powinieneś rezygnować.

Nie odpuszczaj siebie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

4 komentarze “Co tak naprawdę wiesz o depresji?”

%d bloggers like this: